Zur Navigation | Zum Inhalt

Click on the slide!

Owieczki!

Wiktor Dobrowolski

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi! Po owocach poznacie ich (Mat. 7:15,16)…

więcej...
Click on the slide!

Żyjemy w wieku Kali-juga

Wiktor Dobrowolski

Jest to wiek żelazny, w którym na świecie panują wojny, chaos, hipokryzja, kłótnie, przestępstwa. Ta Kali-juga jest wyjątkowa, ponieważ już…

więcej...
Click on the slide!

Starajcie się być bardzo pokorni

Wiktor Dobrowolski

trnad api sunicena taror api shaisnuna amanina manadena kirtaniyah sada harih ["Uważając się za jeszcze niższego i bardziej bezwartościowego niż…

więcej...
Click on the slide!

Nie każda ścieżka prowadzi do Wrindawan...

Wiktor Dobrowolski

Do Wrindawan można wejść tylko dzięki sadhu-sanga. 'sadhu-sanga', 'sadhu-sanga'-sarva-sastre kaya lava-matra sadhu-sange sarva-siddhi haya

więcej...
Frontpage Slideshow (version 2.0.0) - Copyright © 2006-2008 by JoomlaWorks
FVCML0208 10
Sektę rozpoznasz po dewiacjach cz. 1. Drukuj Email
(3 - user rating)
Wpisany przez Wiktor Dobrowolski   
środa, 22 grudnia 2010 03:33

Znawcy oryginalnej Dharmy [przyp. red. obowiązków religijnych, religii] Wisznuitów, zwanej niekiedy Waisznawa Dharmą, Nitja Dharmą lub Sanatana Dharmą, nauczanej przez wielkich aćarjów w linii sukcesji śri-brahma-madhva-gaudjia-sampradaja, takich jak Śrila Bhaktiwinoda Thakura, Śrila Bhaktisiddhanta Saraswati Thakura, czy też Śrila Prabhupada A.C. Bhaktiwedanta Swami, w łatwy sposób mogą rozpoznać grupę, która przejawia cechy sekty, po ewentualnych dewiacjach (odchyleniach) od głównego nurtu Wisznuizmu Bengalskiego (Gaudiya Waisznawa). Niestety grupy, w których dochodzi do nadużyć, często zabraniają swoim członkom sięgać do literatury poprzednich autorytetów, aćarjów, gdyż w ten sposób chcą ukryć dewiacje jakie panują w ich grupie. Osoby obeznane z Waisznawa Dharmą, nie dałyby się już tak łatwo oszukiwać, manipulować sobą, czy dawać się zwodzić fałszywymi obietnicami powtarzanymi przez lata.

W niniejszym tekście postaram się zestawić szereg, dewiacji na tle prawidłowej Dharmy Wisznuitów (Waisznawów), tak by łatwą rzeczą stała się umiejętność odróżnienia grupy przejawiającej cechy sekty, od grup, czy Wisznuitów znajdujących się w głównym nurcie Gaudiya Wisznuizmu.

Pierwszą najczęściej spotykaną dewiacją, którą można spotkać w sektach powstałych na bazie filozofii Wisznuickich (Waisznawa), jest propagowanie nienawiści w stosunku do oryginalnego nurtu Gaudiya Waisznawa, która przejawia się przez okazywanie niechęci, pogardy, nienawiści, złości w stosunku do wielbicieli z innych podobnych grup Wisznuickich, postrzeganych przez sekty jako „konkurencyjne”, mimo, że nigdzie w żadnych pismach wedyjskich takich jak: śruti, smrti, panćaratry, czy njaja, konkurencyjność w szerzeniu nauk wedyjskich nie występuje i nigdy nie występowała w całej historii wszelkich odmian Wisznuizmu.

Oryginalny Gaudiya Wisznuizm, propaguje miłość i przyjaźń nie tylko wśród wyznawców tej samej sampradaji ale wykracza poza nią. Gaudiya Waisznawowie okazują miłość, przyjaźń w stosunku do wszystkich czterech oryginalnych sampradaji pochodzących od oryginalnego Bhagawana (Boga) - Śri Kryszny. Jak również zgodnie z nakazem Bhagawana, Wisznuici okazują miłość wszystkim ludziom, wyznawcom wszelkich prawdziwych religii oraz wszystkim szczerym osobom, które są oddane Bogu. Co więcej prawdziwi Wisznuici okazują miłość nie tylko ludziom ale wszystkim żywym istotom na całym świecie.

Miłość Waisznawów rozlewa się na cały świat, poprzez propagowanie sankirtanu (intonowania Imion Boga) i hari-sewy (służby dla Boga). Świątynie Wisznuitów są zawsze otwarte dla wszystkich, nie tylko dla wyznawców jednej konkretnej grupy, która pobiera nauki od jakiegoś pojedynczego guru. Każdy Wisznuita (Waisznawa) jest mile widziany we wszystkich świątyniach innych Wisznuitów, a także we wszystkich świątyniach gdzie wielbiony jest Kryszna, jego ekspansje i inkarnacje a także półbogowie. Jeśli jakaś grupa nie jest w stanie zaakceptować innych Wisznuitów w swojej świątyni, to mamy przykład bardzo poważnej dewiacji. Jest to jeden z symptomów sekty. Jest to też objaw poważnej choroby, która toczy grupę, której symptomami są: brak wiedzy, nieznajomość pism, nieznajomość konkluzji pism, nieznajomość tradycji i etykiety Wisznuitów (Waisznawów), fanatyzm, strach, brak miłości, pogarda i nienawiść. 

Śrila Prabhupada A.C. Bhaktiwedanta Swami stwierdza:

"W naszej służbie oddania jest dziewięć różnych metod osiągnięcia tego samego celu, miłości do Boga, a pierwszym z tych procesów jest słuchanie. Ten proces słuchania jest nazywany śruti. Następny proces to intonowanie. Proces intonowania jest nazywany smrti. Przyjmujemy równocześnie śruti i smrti. Śruti uważamy za matkę, a smrti za siostrę, ponieważ dziecko słucha od matki, a następnie ponownie dzięki opisowi uczy się od siostry.

Śruti i smrti są dwoma równoległymi liniami. Dlatego Rupa Goswami mówi:

sruti-smrti-puranadi-
pancaratra-vidhim vina
aikantiki harer bhaktir
utpatayaiva kalpate
(Bhakti-rasamrta-sindhu 1.2.101)

To znaczy, że bez odwoływania się do śruti, smrti, Puran i Pancaratr, nie można osiągnąć niezachwianej, czystej służby oddania. Zatem, każdy, kto przejawia ekstazę oddania bez odwoływania się do śastr (pism wedyjskich) stwarza po prostu zakłócenia. Z drugiej strony, jeśli tylko będziemy trzymali się śruti, wówczas staniemy się veda-vada-ratah ("osobami deklamującymi jedynie słowa pism, bez rzeczywistego ich zrozumienia czy zastosowania w praktyce"), których Bhagavad-gita zbytnio nie docenia."

Jak zostało stwierdzone w powyższym przykładzie: „Zatem, każdy, kto przejawia ekstazę oddania bez odwoływania się do śastr (pism wedyjskich) stwarza po prostu zakłócenia.” Jest to następny przykład dewiacji z jakim możemy spotkać się w sektach. Sekty, bez odwoływania się do autorytetu pism wedyjskich, stwarzają swoje własne nauki, dotyczące nienawiści jaką należy okazywać innym Wisznuitom. Jest to objaw choroby serca oraz jego zatrucia fałszywymi i wymyślonymi filozofiami, które są apa-siddhantą – czyli filozofią, która odcina te grupy od parampara i linii sukcesji guru-warga. Prawdziwi Wisznuici, nauczają tylko miłości, która wypływa z Wed, posługują się cytatami i opierają się na konkluzjach pism oraz nauk poprzednich autorytetów, aćarjów. Bez znajomości pism Wedyjskich, nie można prawidłowo nauczać Waisznawa Dharmy.     

Śrila Prabhupada A.C. Bhaktiwedanta Swami Maharadża pisze:

"Prakrta, czyli bhakta materialistyczny, nie studiuje wytrwale śastr i nie usiłuje zrozumieć rzeczywistego standardu czystej służby oddania. Wskutek tego nie okazuje właściwego szacunku zaawansowanym wielbicielom. Może jednak przestrzegać zasad regulujących, których nauczył się od swego mistrza duchowego lub od swej rodziny zaangażowanej w wielbienie Bóstwa. Należy uważać, że jest on na platformie materialnej, chociaż próbuje robić postęp w służbie oddania. Taka osoba jest bhakta-prają [bhaktą neofitą], czyli bhaktabhasą, gdyż w niewielkim stopniu jest oświecona filozofią Waisznawa." (Madhya-lila: Rozdział 22, tekst 74)

"Podobnie, inni fałszywi bhaktowie sądzą, że studiowanie książek poprzednich aćarjów nie jest pożądane, niczym studiowanie suchych filozofii empirycznych. Ale Śrila Dżiwa Gosvami, podążając za przykładem poprzednich aćarjów, umieścił konkluzje pism świętych w sześciu tezach zwanych Sat-sandarbhami. Fałszywi bhaktowie, którzy posiadają bardzo niewielką wiedzę o takich konkluzjach, nie osiągają czystego oddania, gdyż brakuje im gorliwości, jeśli chodzi o przyjmowanie pomyślnych wskazówek dotyczących służby oddania udzielonych przez samozrealizowanych bhaktów. Tacy fałszywi bhaktowie są niczym impersonaliści, którzy również uważają służbę oddania za nie lepszą od zwykłych czynności karmicznych." (Adi-lila: Rozdział drugi, tekst 117, znaczenie)

Inną dewiacją, z jaką możemy się spotkać w sektach wyrosłych na bazie filozofii Wisznuizmu, jest zabranianie członkom swojej grupy odwiedzania Bóstw w świątyniach nie należących do ich własnej grupy. Oczywiście, czasem jest to uzasadnione w wyjątkowych okolicznościach, jeśli w tych świątyniach głoszona jest filozofia impersonalistyczna, majawadi a wielbiciel, jest młodą nastoletnią osobą, niedoświadczonym bhaktą, nie posiada wiedzy i przez to mógłby się tam zagubić, idąc tam bez umiejętności rozróżniania i bez wsparcia ze strony samozrealizowanego guru. Jednakże nawet w takich sytuacjach, Gaudiya Wisznuici ostrzegają tylko przed realnym zagrożeniem, pozostawiając wolność wyznawcom (wielbicielom) oraz ufając im, że nie są dziećmi. W zasadzie są to sytuacje wyjątkowe, hipotetyczne, dotyczy tylko pewnych świątyń, nad którymi kontrolę sprawują fałszywe grupy lub oparte na dewiacjach sekty, gdyż Świątynie Gaudiya Waisznawa (Wisznuickie) są wolne od takich wpływów, a darszan z Bóstwami jest zawsze transcendentalnym przeżyciem. 

Dla zilustrowania tego punktu przytoczę przykład dawnej sekty zwanej Atibari z Orissy, zwanej niekiedy Atiwadi lub atibari-sampradają na czele, której znajdował się Guru Jogin Bisakisen (znany też jako Wisakisen). Śrila Bhaktiwinoda Thakura stwierdził: „Ta grupa powołuje się na wiele zmyślonych książek, w których piszą, że Pan Ćajtanja znowu się pojawi. Są pomiędzy nimi osoby o złośliwym umyśle, próbujące imitować Ćajtanję czy Brahmę i są tacy, co udają Baladewę lub Krysznę. Jeden z tych ludzi zwany Bisakisen, łajdak, który rozwinął odrobinę mocy mistycznych (siddhi), był uważany za samego Maha-Wisznu.” Jogin ten zbudował świątynię w dżungli nieopodal Śaradajpur. Posiadał on różne moce mistyczne. Wielu przychodziło aby go zobaczyć i służyć mu ponieważ, mógł wejść w ogień bez szkody, “zanurzając” swoją głowę w płomieniach, leczył chorych, wytwarzał ogień na swojej głowie, przepowiadał przyszłość. W swoich zmyślonych pismach posługiwał się przepowiednią, że Maha-Wisznu pojawi się jako Jogin Bisakisen. Naiwni mieszkańcy okolicznych wiosek uwierzyli w to i rozgłaszali wieści dalej, tak że stał on się sławny w znacznej części kraju. Rząd Indii poprosił Śrila Bhaktiwinoda Thakurę aby zbadał tą grupę i jako że był sędzią, aby osądził Jogina Bisakisena. Osoby, które nie posiadały wiedzy na temat praktyk, dzięki którym można rozwinąć moce mistyczne (siddhi), wydarzenia te oraz jogin jawiły się jako nadzwyczajne, pochodzące od Boga. Jednakże dla Śrila Bhaktiwinoda Thakura, który znał pisma i posiadał wiedzę o jodze, te cuda nie były niczym szczególnym. Zbadał on sprawę Bisakisena udając się na miejsce, dowiedział się, że jogin ogłasza się Najwyższym Panem i wykorzystuje żony i córki mieszkańców, hańbiąc je dla własnej przyjemności. Aresztował z pomocą policji Bisakisena i umieścił w więzieniu. Po obcięciu włosów Joginowi, stracił on wszystkie swoje moce mistyczne i wkrótce zmarł.

Na podstawie tej historii widzimy dla czego, początkujący bhaktowie mogą być ostrzegani przed udawaniem się do nieznanych grup o charakterze sekt (np: sahadźijów, majawadich i innych oszustów) oraz do ich świątyń. Jednakże takie działanie jest absolutnie nieuzasadnione w stosunku do bhaktów z kilkuletnim, lub kilkunastoletnim stażem w studiach nad pismami, takimi jak Śrimad Bhagawatam, Ćajtanja Ćaritamrita lub Bhagavad-Gita, udających się do bona fide świątyń Śri Gaudiya Waisznawa, gdzie Bóstwa zostały poprawnie zainstalowane, przez kwalifikowanych braminów i sanjasinów. W tym przypadku ograniczanie wolności poprzez zabranianie odwiedzania zaprzyjaźnionych Gaudiya Wisznuitów w tej samej parampara-sampradaji jest absolutną dewiacją i niedorzecznością.

cdn...
Wiktor Dobrowolski

Poprawiony: wtorek, 27 marca 2012 05:21
 

Translator

Szukaj